Trwa ładowanie...

 

Trwa zapisywanie na newsletter...

Polska chce dobrego budżetu Unii Europejskiej

Przedstawione przez Komisję Europejską propozycje dotyczące budżetu Unii Europejskiej na nową siedmioletnią perspektywę – to jeden z najważniejszych tematów dyskutowanych podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Minister inwestycji Jerzy Kwieciński przekonywał, że potrzeba ambitnego budżetu UE oraz silnej polityki spójności i to pomimo Brexitu.

"Polityka spójności jest kluczowym narzędziem stymulującym inwestycje, a w konsekwencji zapewniającym długofalowy wzrost Unii Europejskiej i dobrobyt jej mieszkańców. Polska popiera budżet dopasowany do ambicji politycznych i postuluje finansowanie nowych wyzwań z nowych środków, sprzeciwiając się rozwiązaniom polegającym na prostych transferach z dotychczasowych polityk" – mówił Jerzy Kwieciński.

Minister Jerzy Kwieciński podczas debaty nt. nowego budżet UE podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
Fot. B.Kosiński/ MIiR

Przedstawione przez KE propozycje w zakresie polityki spójności to redukcja o 7%, co jak tłumaczy KE, wynika z Brexitu i nowych wyzwań UE – potrzeby zwiększenia środków na cyfryzację, innowacje, młodzież, zmiany klimatyczne, bezpieczeństwo i migrację. Jak mówił J. Kwieciński zasypywanie powstałej luki nie powinno mieć miejsca kosztem cięć polityk traktatowych.

"Jeśli teraz ograniczymy środki na działania prorozwojowe, m.in. w ramach polityki spójności - czy to poprzez cięcia budżetowe czy wygórowane warunki, utrudniające dostęp beneficjentów do funduszy - to negatywne skutki tych działań będziemy doświadczać przez wiele kolejnych lat" – stwierdził J. Kwieciński.

Polska jest zainteresowana nie tylko wielkością budżetu, ale także jakością – na co środki będą przeznaczone i jak ostatecznie wpłyną na długofalowy rozwój społeczno-gospodarczy UE i krajów członkowskich. Jest na razie zbyt wcześnie, by kompleksowo ocenić propozycję KE w zakresie Wieloletnich Ram Finansowych po 2020 r. Zaproponowany budżet na lata 2021-2027 ma zupełnie inną strukturę niż obecnie oraz, na tym etapie, nie zawiera jeszcze wielu szczegółowych rozstrzygnięć. Dział, w którym znajduje się polityka spójności obejmuje wiele "kieszeni" i składa się z kopert na rozwój regionalny, pogłębianie Unii Gospodarczo-Walutowej oraz spójność społeczną.

Minister Jerzy Kwieciński podczas debaty nt. nowego budżet UE podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach
Fot. B.Kosiński/ MIiR

Odnosząc się do sposobu dzielenia środków szef resortu inwestycji i rozwoju stwierdził, że w przypadku polityki spójności jesteśmy przekonani do stosowania dotychczasowej tzw. metody berlińskiej, która polega na określaniu kwot dla poszczególnych regionów i krajów członkowskich w oparciu o produkt krajowy brutto na mieszkańca. Oznacza to, że im region jest biedniejszy tym więcej otrzymuje środków .

"Teraz pojawiają się głosy, żeby poza tym kryterium wykorzystać inne np. te związane z bezrobociem wśród młodych czy z polityka migracyjną. Polska uważa, że nie jest to dobre podejście. Polityka spójności jest najważniejszą polityką inwestycyjną UE, służy temu by tworzyć nowe miejsca pracy i generować wzrost gospodarczy a wydaje się, że do tego najlepszym wskaźnikiem jest PKB na mieszkańca. Jest to zgodne z zapisami art. 174 Traktatu o funkcjonowaniu UE, intensywność wsparcia UE powinna być różnicowana ze względu na poziom rozwoju społeczno-gospodarczego poszczególnych regionów" - wyjaśnił J. Kwieciński.

Europejski Kongres Gospodarczy to także doskonała okazja do wielu spotkań dwustronnych. O współpracy gospodarczej, sytuacji Ukraińców na polskim rynku pracy oraz programach współpracy transgranicznej J. Kwieciński rozmawiał z wicepremierem, ministrem rozwoju gospodarczego i handlu Ukrainy Stepanem Kubiwem. W 2017 r. na liście polskich partnerów eksportowych, Ukraina uplasowała się na 14. pozycji z udziałem 2,1% w łącznym wywozie oraz na 22. miejscu na liście polskich partnerów importowych z udziałem 1,1% w przywozie ogółem. Obie strony są zainteresowane dalszym rozwojem współpracy. Duży wpływ na rozwój relacji gospodarczych ma umowa o pogłębionej i całościowej strefie wolnego handlu między Unią Europejską a Ukrainą (DCFTA), która zniosła wiele barier we wzajemnej wymianie handlowej. Znaczącym krokiem w relacjach gospodarczych Polski i Ukrainy jest polsko-ukraińska umowa o udzieleniu kredytu w ramach pomocy wiązanej, podpisana w 2015 r., zgodnie z którą rząd RP udzielił rządowi Ukrainy preferencyjnego kredytu do wysokości 100 milionów euro przeznaczonego na finansowanie eksportu towarów i usług z Polski na Ukrainę, w szczególności w zakresie modernizacji infrastruktury drogowej granic i budowy ukraińsko-polskich przejść granicznych. Polska jest zaangażowana niemal we wszystkie europejskie programy wielostronne wsparcia Ukrainy, w tym przede wszystkim w ramach Partnerstwa Wschodniego.

tutaj jest miejsce na Twój opisMinister Jerzy Kwieciński rozmawia z wicepremierem, ministrem rozwoju gospodarczego i handlu Ukrainy Stepanem Kubiwem
Fot. B.Kosiński/ MIiR

"W relacjach polsko-ukraińskich ważnym tematem dla obu narodów jest historia i dialog historyczny należy prowadzić. Trzeba też budować i wzmacniać relacje gospodarcze, wymianę handlową, przepływ osób. Są to niezwykle istotne kwestie dla kształtowania dwustronnych stosunków" – stwierdził J. Kwieciński.

Rozmawiano o promowanej przez Polskę nowej strategii makroregionalnej – Strategii karpackiej. W zamierzeniu ma to być dokument wzmacniający dotychczasowe formy współpracy na obszarze Karpat, gdzie istnieje co prawda wiele form współdziałania, jednak nie obejmują one wszystkich państw lub mają selektywny charakter tematyczny.

"Doceniamy poparcie Ukrainy dla projektu Strategii karpackiej. Dużą rolę odgrywa w niej współpraca gospodarcza w makroregionie. Mam nadzieję na stworzenie trwałych sieci powiązań gospodarczych, które przyczynią się do rozwoju wszystkich państw położonych na tym obszarze" – podkreślił J. Kwieciński.

Potrzebujemy inwestycji w innowacje

Największymi inwestorami w Polsce były firmy z Holandii, Niemiec, Luksemburga i Francji. Czy warunki inwestowania w Polsce i krajach naszego regionu są atrakcyjne? Uczestnicy panelu "Inwestycje wczoraj, dziś i jutro" dzielili się swoimi doświadczeniami oceniając klimat inwestycyjny w Polsce.

Największa część inwestycji pochodziła przede wszystkim z sektora usług, w tym na zaawansowane procesy naukowe i techniczne. Duża jest też wartość projektów z przetwórstwa przemysłowego. Minister Jerzy Kwieciński mówił, że inwestycje zagraniczne są nam potrzebne.

"Polska chce być częścią międzynarodowej rodziny gospodarczej. Potrzebujemy więcej kapitału, który nie boi się ryzyka inwestowania w badania i nowe technologie. Potrzebujemy innowacyjnej gospodarki i zagranicznych inwestycji o wysokiej jakości kapitału" - mówił Jerzy Kwieciński. 

 Minister Jerzy Kwieciński uczestniczy panelu "Inwestycje wczoraj, dziś i jutro" podczas Ekonomicznego Kongresu Gospodarczego

Polska w ocenach międzynarodowych organizacji zajmuje czołowe miejsca w regionie Europy Środkowo-Wschodniej pod względem atrakcyjności lokalizacyjnej inwestycji zagranicznych. Inwestorzy zwracają uwagę m.in. na: stosunkowo korzystne czynniki demograficzne, szybką rozbudowę infrastruktury transportowej, duży rynek wewnętrzny, dostępność młodej, dobrze wykształconej kadry, posiadającej wysoką wiedzę specjalistyczną i znajomość języków.